Wpisy z miesiąca Luty 2014

Pieczony karczek z czosnkiem, rozmarynem i nasionami kopru włoskiego

Dziś podzielę się z wami przepisem na pieczony, solidny i aromatyczny kawałek mięsa. To będzie przepis dla wszystkich mięsożerców oraz umiarkowanych miłośników. U mnie w domu tak upieczony karczek zastępuje wędlinę, która niestety od jakiegoś czasu stała się niejadalna. Kupowanie wędlin „bez konserwantów” czyli takich które tak naprawdę mają ich obniżoną ilość też nie daje nam gwarancji wyboru zdrowej żywności. Nie wiemy przecież jakiego rodzaju przypraw używa się do ich wyrobu, rzadko niestety są to świeże zioła, tak ważne dla naszego zdrowia. Nawet rodzaj soli ma znaczenie, ta gruboziarnista do mielenia w młynkach zawiera dużo mikroelementów potrzebnych w naszym organizmie. Czytaj dalej

Piszą o mnie!

Jest mi ogromnie miło poinformować wszystkich że o moim blogu piszą w branży horeca. Zacytowano moją recenzję o restauracji Mare e Monti oraz zostałam nazwana łódzka blogerką. Jest mi niezmiernie miło że moja pasja zostaje doceniana.

Chciałabym też podziękować wszystkim za miłe słowa w realu oraz komentarze na blogu oraz za to że gotujecie ze mną :-)

http://www.horecanet.pl/Mare-e-Monti-w-Lodzi,wiadomosc,15,luty,2014.aspx

 

 

Twarożek śniadaniowy z dodatkami

To jest takie proste, świeże i zdrowe małe danie na śniadanie, które mam nadzieję zachwyci każdego kto spróbuje go choć raz.  Wpadło mi do głowy któregoś poranka, kiedy nie miałam za dużo w lodówce (co tak naprawdę zdarza się dość rzadko, jestem typem lodówkowego chomika muszę mieć zawsze pod ręką niezbędne składniki).  Ale podobno najlepsze pomysły przychodzą wtedy gdy się ich nie spodziewasz 😉

Takie śniadanie gości w moim domu często i polecam je serdecznie każdemu kto nie lubi spędzać dużo czasu w kuchni a pragnie „efektu”.

DSC00779 Czytaj dalej

Recenzja Ristorante Mare e Monti

W weekend wybraliśmy się do nowo otwartej restauracji włoskiej „Mare e Monti” znajdującej się przy ul. Wigury 13 w naszym ukochanym mieście. Restauracja prowadzona jest przez polsko-włoską rodzinę i szef kuchni też jest Włochem.  Zapowiadało to pysznie spędzony wieczór, ponieważ kuchnia włoska jest jedną z naszych ulubionych. Zawsze ubolewaliśmy nad tym, że w Łodzi nie ma niestety prawdziwej włoskiej restauracji. Pisząc prawdziwa mam na myśli oryginalną kuchnie, w której używa się  włoskich produktów a nie ich imitacji z dyskontowych sklepów. Przecież powszechnie wiadomo że podstawa włoskiej kuchni to świeże i regionalne składniki,bez których ona nie istnieje. Przepisy nie są trudne, często też nie trzeba używać wielu produktów natomiast liczy się perfekcyjne połączenie smaków i zapachów.

monti

Czytaj dalej

Muffiny śniadaniowe z borówkami amerykańskimi

To będzie mój pierwszy ale nie jedyny przepis na muffiny. Te są klasyczne, jasne, z borówkami amerykańskimi i chrupiącą, karmelową pierzynką z brązowego cukru. Ich atutem jest to, że nie są bardzo słodkie, idealnie nadają się jako lekkie śniadanie.

I najważniejsza sprawa, są łatwe w wykonaniu, nawet nie musisz podłączać robota, wszystko wymieszasz łyżką. W muffinach chodzi bowiem o to, aby ich zbytnio nie mieszać, jeśli ciasto jest grudkowate to wtedy wyjdą najlepsze – mięciutkie, pachnące i puszyste. podaję składniki na około 12-15 muffinów w zależności od rodzaju foremek.

DSC00672 Czytaj dalej

Amerykańskie naleśniki w wersji light z serkiem ricotta

Pamiętacie bajki Disney’a z Kaczorem Donaldem robiącym tort naleśnikowy i polewającym go ogromną ilością syropu klonowego? Ja uwielbiam tę scenę i jak ją oglądałam jako dziecko, to zawsze czułam się super głodna. Te cudowne grube naleśniki i tak dla nas egzotyczny syrop klonowy. W końcu nauczyłam się je robić i uwielbiam podawać je z owocami. Są niestety dość kaloryczne, więc dzisiaj podam ich lżejszą wersję z serem ricotta.

Te naleśniki mają cudną konsystencję, są puszyste i rozpływają się w ustach, natomiast ich smak…. to jakby połączenie smaku naleśnika z sernikiem, cudowny smak lata i śniadania jedzonego na świeżym powietrzu. Ja podaję je z syropem klonowym lub syropem z agawy i świeżymi owocami. Dzisiaj dodałam do nich kawałki gruszki, ale wiosną i latem najlepiej pasują jagody, maliny lub truskawki.

DSC00464

Czytaj dalej