Archiwum tagów: rady

Kilka słów o zdrowej żywności

Jesteś tym co jesz….

Będę to powtarzać w nieskończoność jak mantrę i uświadamiać to innym. Ostatnio widziałam na Facebooku dosadny wpis w tym temacie:

Jeśli uważasz że zdrowe jedzenie jest drogie to dawno nie sprawdzałeś kosztów leczenia raka!

Mocne? I takie ma być, mocne i prawdziwe. Połowa produktów dostępnych w sklepach jest niezdrowa lub wręcz trująca. To co producenci dokładają do wszystkich produktów jest zatrważające. Wszelkiego rodzaju dodatki typu E to tylko wierzchołek góry lodowej,  barwniki, glutaminian sodu, zagęstniki, emulgatory są czasami gorsze. Prym wiedzie tutaj skład mięsa a w szczególności tak u nas popularnych kurczaków. Tak dokładnie w surowym mięsie nie ma tylko mięsa, znajdziemy tam mnóstwo hormonów i antybiotyków, które dostarczamy do naszego organizmu w zastraszających ilościach. Co one powodują? Szybsze dojrzewanie u dzieci, wysyp przypadków ADHD oraz alergii, rozkojarzenie i drażliwość u dorosłych. Dlaczego nikogo nie dziwi jeśli filet z kurczaka waży 70 lub 80 dkg? Przecież dorosła kura biegająca po podwórku waży może 2 kg a nie składa się tylko z dwóch filetów. Nadmierny rozrost mięśniowy u kurczaków wskazuje na dostarczanie hormonów wzrostu a one nie ulegają rozkładowi przy obróbce cieplnej.

Opamiętajmy się w końcu!

Moja recepta na te problemy? Przede wszystkim zawsze czytam etykiety, w jogurcie naturalnym powinno znaleźć się mleko i kultury bakterii, nie potrzebne są tam zagęstniki, białka mleka, mleko w proszku i żelatyna. Jeśli chcesz zjeść jogurt z owocami kup jogurt i świeże owoce. W gotowym jogurcie owocowym nie ma owoców tylko soki owocowo-warzywne albo resztki przerobionych, często zepsutych owoców z którymi przecież trzeba coś zrobić. Gotowych dań w słoikach i konserwach nigdy nie kupuję, tak samo jak pasztetów z MOM-em i takich samych parówek.

DSC00779

Czytaj dalej

Kilka słów na temat krewetek

Bardzo lubię owoce morza, a najbardziej chyba krewetki. Od tych malutkich pasujących do sałatek aż po te największe, mięsiste i pełne smaku. Niestety nasz klimat i dostęp do zimnego morza nie sprzyja kulturze i tradycji jedzenia owoców morza. A szkoda bo są pyszne, zdrowe i bardzo często nieskażone chemią, myślę o antybiotykach, sterydach i hormonach dodawanych do paszy dla zwierząt.

Poza tym krewetki są bardzo zdrowe i niskokaloryczne, 100 g zawiera tylko 86 kcal, 0,8 g tłuszczu i aż 18,1 g białka – hej sportowcy :-) Zawierają witaminy z grupy B, jod, wapń, selen, fluor oraz w mniejszej ilości żelazo, magnez i cynk.

krewetka

Czytaj dalej